Sprawy ważne
Nieustannie, szerokim strumieniem, napływa do nas ze wszystkich narządów zmysłu mnóstwo informacji i wrażeń. Jest ich zbyt wiele, by mogły jednocześnie zostać świadomie zarejestrowane. Nasze postrzeganie działa na przemian świadomie i nieświadomie. Istnieją dwa stopnie uwagi i świadomości, które zależą od tego, na czym akurat się koncentrujemy. To, czego się nauczyliśmy, wykonujemy bez nadmiernego zaangażowania. Inne wymagają uwagi i koncentracji. Jeśli dobrze grasz w pingponga, reagujesz prawie automatycznie na nadlatującą piłeczkę. Ale na początku, gdy uczyłeś się grać, z pewnością było trudniej i musiałeś się bardziej postarać. Naprzemienne występowanie automatycznej i kontrolowanej czynności spełnia rolę filtra. Jest to uwarunkowane zróżnicowaną pracą mózgu. U jej postaw leżą zróżnicowane czynności mózgowe. Meldunki pochodzą z narządów zmysłu, które rozpracowywane są bez naszej uwagi.
Sen
Sen to nie to samo, co omdlenie lub stan nieświadomości. Zarówno ciało jak i umysł potrzebują odpoczynku. Jest on niezbędny do życia, podobnie jak oddychanie, jedzenie czy picie. Podczas snu większość organów regeneruje siły, komórki biorą się do pracy przy usuwaniu uszkodzeń i ran. Sygnał do snu pochodzi od wewnątrz i jest uzależniony od jego potrzeby. Sen można podzielić na trzy fazy. Sen głęboki jest inny niż półsen. Zróżnicowane fazy związane są z aktywnością mózgu. Po stadium zasypiania następuje faza zwana snem wolnofalowym. Określona część mózgu wytwarza wtedy pewne fale elektryczne, o dużej amplitudzie i niskiej częstotliwości. Trwa ona około 90 minut. Następna faza często spotykana jest u człowieka czuwającego, jest nieregularna z małą amplitudą. Jest to faza marzeń sennych. Jeśli pamiętamy jakiś sen to prawdopodobnie pochodzi on z ostatniej fazy zwanej REM.
Stres
Stres jest typowym przejawem naszych czasów. Uczucie stałego pośpiechu, presja czasu i obciążenie pracą mogą nawet prowadzić do załamania nerwowego. Jako stresujące odbieramy rozmaite sygnały: egzamin, hałas na ulicy czy gwar wielkiego miasta. Z biologicznego punktu widzenia stres jest sygnałem ostrzegawczym dla organizmu. W pierwszej jego fazie obserwuje się spadek ciśnienia krwi, temperatury ciała i napięcia mięśni. Może to być połączone z uczuciem osłabienia i prowadzić do omdlenia. Druga faza wprowadza nas w stan gotowości. Radzimy sobie z zagrożeniem poprzez ucieczkę, atak lub obronę. Jednak nie jesteśmy tego stanu długo wytrzymać. Długotrwały stres powoduje nasze wyczerpanie i osłabia nasze siły. Stres Mozę być związany z zaburzeniami pracy organizmu. Wywołuje on w mózgu efekt domina, który z czasem rozprzestrzenia się na inne organy.